***Drogi Pamiętniku***
Gdy miałam 5 lat moja mama od nas odeszła nie wiem z jakiego powodu.Na początku było nam bardzo trudno ale sobie jakos radzilismy.Zostałam z tatą sama ale ze nie miał kto się mną opiekowac wiec podróżowałam z nim po całej europie. W moje 18 urodziny akurat bylismy w Londynie. To były wspaniałe urodziny, a najlepszy był prezent jaki dostałam od mojego taty. W prezęcię tata kupił mi dom był nie za wielki ale bardzo mi się podoba. miał on 3 sypialnie, 2 łazienki, salon, kuchnie z jadalnią i przedpokuj.Impreza była bardzo fajna chociaz nastepnego dnia jak sie obudziłam niewiele pamietałam co sie działo ale Meg mi opoweidziała co wyprawiałam. Podobnoc sie strasznie opiłam i dlatego mnie tak głowa bolała. Ostatnio Megan przypomniała mi jakie były moje 16 urodziny ze wszyscy zaczeli rozwalac żeczy jakie były w pokoju i sie wkurzyłam i wygoniłam ich wszystkich z domu. Puzniej nie chcieli do mnie przyjśc. Dobra powrucmy do rzeczywistosci teraz mieszkam wraz z moją przyjaciółką Megan. Jest bardzo fajnie poznałam nowych znajomych i mogłam spokojnie skonczyc szkołe i nie uczyc sie w podrórzy. Jest nawet superowo ale Meg lubi jakis tam zespół. Chyba One Direction chociaz zanimi nie zabardzo przepadam.

yhym.... nie przepadasz... yhym... coś tutaj kręcisz... yhym... :D
OdpowiedzUsuń